Makaron żytni

Dieta bez pszenicy – jak zaplanować jadłospis?

Puszyste bułeczki, chrupiący chleb, domowe pierogi, a może włoska pizza? Wszystkie te smakołyki są bardzo popularne, a ich głównym składnikiem jest mąka pszenna. Pszenica króluje zarówno na stołach jak i na półkach sklepowych. Wiele produktów zawiera przynajmniej odrobinę tego zboża. Jednak coraz więcej osób decyduje się na ograniczenie spożywania pszenicy, albo jej całkowite usunięcie z diety. Jak zaplanować jadłospis pozbawiony pszenicy?

Zbożowe zamienniki

Rezygnacja czy ograniczenie spożywania pszenicy wcale nie wymaga odstawienia wszystkich produktów zbożowych. Wystarczy wybierać te, które nie zawierają mąki pszennej. Uwaga – nawet wyroby z nazwą “razowe” mogą zawierać tą mąkę, dlatego zawsze trzeba czytać skład.

Miłośnicy włoskiej kuchni pokochają makaron żytni. W przeciwieństwie do tradycyjnego ma co prawda mocniejszy smak, ale świetnie łączy się z różnymi sosami, a także idealnie pasuje do zup. Niekoniecznie nadaje się do rosołu. Makaron z mąki żytniej można kupić także razowy i pełnoziarnisty. Występuje w wielu odmianach, od zwykłej nitki, przez penne, aż do tagliatelle i dużych muszli do nadziewania. Makaron żytni ma dużo więcej minerałów i błonnika niż pszenny.

Ciekawym zamiennikiem pszennego pieczywa jest chleb z ziaren. Taki chleb powstaje zazwyczaj bez dodatku żadnej mąki. Składa się z różnego rodzaju ziaren, pestek i zbóż. To prawdziwa bomba witaminowa. W chlebie z ziaren można znaleźć m.in.:

  • pestki słonecznika,
  • siemię lniane,
  • płatki owsiane,
  • pestki dyni,
  • ziarna sezamu.

Osoby, które uwielbiają przygotowywać domowe wypieki, powinny wypróbować różne rodzaje mąk. W dużych sklepach można ich znaleźć naprawdę dużo. Na szczególną uwagę zasługuje orkiszowa, gryczana, żytnia, owsiana. Prawdziwym rarytasem jest mąka migdałowa – niestety jej cena jest bardzo wysoka. Ciasta bez mąki pszennej są pyszne i dużo zdrowsze od tradycyjnych. Ale ich przygotowanie może na początku sprawiać nieco trudności.

Po co rezygnować z pszenicy?

Głównym powodem odstawienia pszenicy jest alergia na gluten. Występuje zaledwie u 3% populacji, ale sama dieta bezglutenowa bez wskazań medycznych staje się coraz bardziej popularna. Czy pszenica to samo zło? Niekoniecznie. Okazuje się jednak, że może mieć niekorzystny wpływ na nasz organizm.

Pszenica zawiera Amylopektynę A – specyficzny węglowodan, który błyskawicznie podnosi poziom cukru we krwi. Może przyczyniać się do rozwoju cukrzycy i otyłości brzusznej. Kolejny groźny składnik to giladyna, czyli jedno z białek glutenu powodujące największe problemy jelitowe. Zwiększa także apetyt i sprzyja rozwojowi stanów zapalnych. Warto pamiętać także o tym, że pszenica nie ma zbyt wielu wartości odżywczych ani błonnika. Jeśli nie chcemy z niej rezygnować, wystarczy ograniczyć jej spożycie.

Food obraz autorstwa rawpixel.com - www.freepik.com